Strona główna > Artykuł

Poradnik maturzysty. "Ferdydurke" - gęba, forma, 4 narratorów i 1 bohater

Czwórka

- Witold Gombrowicz prawdopodobnie nie chciałby, żeby "Ferdydurke" była lekturą szkolną, bo system szkolnictwa był tym, który w swojej książce najbardziej piętnuje - mówi Anna Spólna z Muzeum Witolda Gombrowicza. 

Grafika ilustracyjnafot. shutterstock.com/geralt

Anna Spólna opowiada o "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza (Sobotologia/Czwórka)


para wesele 1200x660.jpg
Poradnik maturzysty. Jak czytać "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego?

Witold Gombrowicz był bez wątpienia mistrzem satyry i parodii w literaturze polskiej. Dziś używany przez niego język i metafory mogą sprawić problemy niejednemu maturzyście. W rozmowie z Czwórka Anna Spólna rozwiązuje zagadki "gęby" czy "formy". 

- Tekst jest fragmentaryczny, co nie ułatwia zrozumienia utworu - mówi ekspertka. - Mamy tu też czterech różnych narratorów, do których należą Józio, Witold Gombrowicz, Antoni Świstak i jeden narrator anonimowy. Jest jeden główny bohater, pisarz. Autor przedstawia go, jako osobę, istotę niezintegrowaną wewnętrznie, ale świadomą tego rozbicia i szukającą sposobu na scalenie - dodaje. 

Czwórka wspiera maturzystów. "Ferdydurke" do słuchania

Gombrowiczowska szkoła 

Punktem wyjścia opowieści jest "wtrącenie", tak jak się wtrąca do więzienia, trzydziestolatka do szkoły. Zostaje on uznany za ucznia. Poznajemy go w trakcie formowania i samoformowania siebie. Jest kimś tworzącym się na oczach czytelnika, w tracie lektury.

- Forma u Gombrowicza wyjściowo jest tym, co tradycyjnie uważamy za formę - jakimś kształtem, ale nabiera też sensów metaforycznych, bywa zniewoleniem albo próbą wydobycia się na wolność - wyjaśnia Anna Spólna. - Gęba to forma narzucona, niechciana maska - dodaje. 

W szkole Gombrowicza mało kto pojawia się dobrowolnie. - Ze szkoły można uciec, ale nie można jej zreformować. To sztywny system, niepoddający się zmianom - mówi specjalistka. - Uczniowie mogą przystosować się lub wyrażać swoją niemoc w przystosowaniu. Wkładani są w formę - dodaje. 


książki czytanie literatura 1200.jpg
Matura 2020. Uniknij błędów w czytaniu ze zrozumieniem

Parodia lektur

W "Ferdydurke" ważną funkcję pełni też groteska. Gombrowicz stosuje mechanizmy absurdu i groteski poprzez łączenie elementów do siebie nieprzystających, czyli w sposób klasyczny, tworzy fałszywe ciągi przyczynowo-skutkowe, bawi się językiem, igra z nim, celowo popełnia błędy. - Znajdziemy tu parodię "Boskiej komedii" Dantego, pojawiają się kryptocytaty ze Słowackiego, mocno zliryzowany język - wymienia Anna Spólna. - Są tu liczne gatunki literackie: powieść edukacyjna, obyczajowa, łotrzykowską, odnajdziemy tu "Pana Tadeusza" czy "Przedwiośnie". "Ferdydurke" powstała w okresie międzywojennym, jest bardzo zabawna, śmieszna w swej formie, choć jej wymowa może być dramatyczna, tragiczna - dodaje. 

Dla tegorocznych maturzystów Czwórka przygotowała specjalną "ściągę". Znajduje się na niej m.in. cykl "6 tytułów na maturę" oraz historia Polski w pigułce - ZOBACZ SZCZEGÓŁY >>>

***

Tytuł audycji: Sobotologia

Prowadzi: Patryk Kuniszewicz

Materiał przygotowała: Agata Nowotnik

Data emisji: 04.04.2020

Godzina emisji: 10:15

pj/kd