Data publikacji:
2021-04-07
Strona główna > Artykuł
Śmierć George'a Floyda. Policyjny instruktor: szkolenie nie przewiduje ucisku kolanem szyi
PAP
Podczas rozprawy w procesie o zabójstwo George'a Floyda przez funkcjonariusza z Minneapolis Dereka Chauvina zeznawał tamtejszy policyjny instruktor. Stwierdził on, że szkolenie nie przewidywało takich metod użycia siły, jak ucisk kolanem szyi zatrzymanego.
Protesty po śmierci George'a Floydafot. Reuters/Forum
Według oskarżycieli Chauvin przez ponad dziewięć minut dusił kolanem skutego kajdankami i leżącego na brzuchu Floyda. Twierdzą, że było to powodem jego zgonu.
Czytaj także:
- USA: Izba Reprezentantów przyjęła nowe przepisy. Ograniczają uprawnienia policji
- Śmierć George'a Floyda. Były policjant oskarżony o morderstwo trzeciego stopnia
- Nie szkolimy funkcjonariuszy na służbie w obezwładnianiu przez uciskanie szyi nogą i - o ile wiem - nigdy tego nie uczyliśmy - mówił porucznik Johnny Mercil.
Jak wyjaśnił, podczas gdy uciskanie szyi może być dopuszczalne w przypadku podejrzanych stawiających aktywnie opór, to nie należy tego robić kolanem. W jego opinii, jeśli ktoś jest skuty kajdankami i obezwładniony, nie jest to dozwolone, a funkcjonariusze zobowiązani są używać siły tylko proporcjonalnie do zagrożenia.
Minneapolis Police Lt. Johnny Mercil, a use of force instructor, says Derek Chauvin's kneeling on George Floyd's neck is not a restraint taught by the department.
— CBS News (@CBSNews) April 6, 2021
He says it would not be authorized to use on someone who is handcuffed and under control https://t.co/woscLfzaFV pic.twitter.com/f8ZaNpwAnX
- Używasz jak najmniejszej siły potrzebnej do osiągnięcia swoich celów. […] Jeśli możesz użyć mniejszej siły, aby osiągnąć swoje cele, będzie to bezpieczniejsze i lepsze dla wszystkich - zeznawał.
"Mówimy policjantom, aby trzymali się z dala od szyi"
W trakcie przesłuchania krzyżowego określił "użycie masy ciała w celu obezwładnienia" jako metody, polegającą na przyciskaniu łopatek zatrzymanego, aby zakuć go w kajdanki. - Mówimy jednak policjantom, aby trzymali się z dala od szyi, kiedy to tylko możliwe - dodał.
Powołany przez prokuraturę jako ekspert ds. użycia siły, sierżant Jody Stiger z Departamentu Policji w Los Angeles zeznał, że Chauvin i jego koledzy użyli w maju zeszłego roku nadmiernej siły podczas aresztowania Floyda. Jego zdaniem, kiedy początkowo Floyd aktywnie stawiał opór i odmawiał wejścia do radiowozu w czasie aresztowania, funkcjonariusze byli usprawiedliwieni, używając siły.
“My opinion was that the force was excessive." That was the verdict of Jody Stiger, a sergeant with the LAPD who has trained close to 3,000 police officers in use-of-force tactics, on Derek Chauvin’s actions during the arrest of George Floyd. https://t.co/5jdvDqmNBs
— The New York Times (@nytimes) April 6, 2021
Kamera policyjna pokazała, że Floyd kopał funkcjonariuszy, kiedy po raz pierwszy został powalony na ziemię. - Jednak gdy już leżał i zaprzestał oporu, w tym momencie policjanci powinni byli spowolnić lub powstrzymać się od użycia siły - argumentował Stiger.
Udzielenie pierwszej pomocy
Z kolei koordynator ds. pomocy medycznej policji w Minneapolis i instruktor resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) Nicole Mackenzie zaznaczyła podczas rozprawy, że funkcjonariusze są zobowiązani do udzielania pierwszej pomocy i wezwania karetki, jeśli jest to niezbędne.
- Jeśli to krytyczna sytuacja, musisz zrobić jedno i drugie - oceniła, tłumacząc, że jeśli ktoś mówi, nie oznacza to jeszcze prawidłowego oddechu.
Oskarżony o morderstwo i zabójstwo Chauvin nie przyznał się do winy. Jego adwokat Eric Nelson nie powiadomił, czy były policjant złoży zeznania we własnej obronie.
pb

