Data publikacji:
2022-08-25
Strona główna > Artykuł
"Królowa łapówek" – reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego o byłej dyrektor szkoły z ponad 700 zarzutami korupcyjnymi
Studio Reportażu i Dokumentu
Była dyrektor jednej ze szkół policealnych w Białymstoku wymuszała łapówki od swoich nauczycieli, pracowników administracji. Opłat za możliwość pracy w szkole żądała też od tych którzy zarabiali najmniej - kucharek, stróża, sprzątaczek. Nie miała litości nawet dla pracowników samotnie wychowujących niepełnosprawne dziecko. Niektórym kazała oddawać całą kwotę jaką otrzymywali w kasie zapomogowo-pożyczkowej. Łasa była też na prezenty: chemię z Niemiec, alkohole, biżuterię. Od swoich pracowników brała co miesiąc od 40 do kilkuset złotych. Żądała korzyści majątkowych np. za zatrudnienie, przedłużanie umów, przyznanie premii. Udzielając nagrody żądała od podwładnych podzielenia się nią na pół. Pokrzywdzeni nazywali ją hieną cmentarną. Potrafiła przywłaszczyć sobie część składek zebranych od pracowników na uroczystości pogrzebowe. Proceder wymuszania łapówek od pracowników szkoły trwał przez dziesięć lat. Jak możliwe było tolerowanie tego procederu przez zatrudnionych w szkole?

