Strona główna > Artykuł

"Wygnani z Ojczyzny" - reportaż Macieja Jastrzębskiego o losach kobiety deportowanej w głąb ZSRR

Studio Reportażu i Dokumentu

10 lutego 1940 r. Sowieci rozpoczęli wywózkę obywateli II Rzeczypospolitej Polskiej mieszkających na Kresach Wschodnich. Według historyków Instytutu Pamięci Narodowej, w trakcie czterech fal deportacji w latach 1940–1941 wywieziono w głąb Rosji około 800 tysięcy osób. Część z nich zmarła z głodu, wycieńczenia i od chorób. Niektórzy tułając się po świecie nigdy już nie wrócili do Ojczyzny. Tak jak bohaterowie reportażu. Maciej Jastrzębski opowiada o losach Marii Kleczewskiej, która jako nastoletnia dziewczyna uciekła z rodzicami we wrześniu 1939 r. z płonącej Warszawy do Lwowa. Tam wraz z matką została aresztowana przez NKWD i wsadzona do pociągu jadącego w głąb Związku Radzieckiego. Po wielomiesięcznej podróży trafiła do jednego z obozów pracy. Gdy w 1941 r. ogłoszono zaciąg do armii generała Władysława Andersa przedostała się do stolicy Uzbekistanu – Taszkientu, a stamtąd z polskimi żołnierzami dotarła do Krasnowodzka i popłynęła do Iranu. Dalej przez Indie do Australii, aby z ewakuującymi się amerykańskimi żołnierzami popłynęła do USA, gdzie osiedliła się na stałe. 

"Wygnani z Ojczyzny" - reportaż Macieja Jastrzębskiego