Strona główna > Artykuł

"Nasz kochany pułkownik" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o Zbigniewie Makowieckim, pułkowniku Wojska Polskiego

Studio Reportażu i Dokumentu

Najważniejsza jest pamięć. Tak mówią harcerze słynnej "Pomarańczarni" liceum im. Stefana Batorego w Warszawie. Szkoły, do której chodzili chłopcy z "Kamieni na szaniec": "Zośka", "Rudy" i Zbigniew Makowiecki, przedwojenny drużynowy "Pomarańczarni", żołnierz 3. Pułku Kawalerii w kampanii jesiennej 1939 roku i wielki patriota. Dzięki niemu wszystkie dawne pułki kawalerii mają obecnie swoich kontynuatorów barw i tradycji w wojsku zawodowym. Żołnierze zawodowi przejęli tradycje przedwojennych formacji i uczą się ich historii, ale też pamiętają o dawnych żołnierzach. I to jest m.in. dzieło niezwykle skromnego człowieka, o wielkiej kulturze, pułkownika Zbigniewa Makowieckiego. Jego grób na warszawskich Powązkach jest miejscem, o który dbają i harcerze, i żołnierze, i kawalerzyści z kawalerii ochotniczych. Najważniejsza jest pamięć....

"Nasz kochany pułkownik" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej