Strona główna > Artykuł

"Akordeon każde serce poruszy" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o rodzinnym trio akordeonowym

Studio Reportażu i Dokumentu

Szymon i Wiktor Strzeleccy są uczniami klasy akordeonu Akademii Rycerskiej. To średnia szkoła muzyczna w Legnicy. Miłość do tego instrumentu zaszczepił w nich ojciec, który też kończył średnią szkołę muzyczną. A wcześniej na tym instrumencie grali dziadek i pradziadek. Bo w tej rodzinie kocha się akordeony od zawsze. Miłość do muzyki jest niezwykle silna. Silne są też więzi rodzinne. Tata chłopców był kierowcą autobusów, ale pracę zawodową łączył z pasją do muzyki. Trzyletnich synów uczył grać na akordeonie tzw. "małyszu". Pierwszy zaczął się uczyć Szymon, a o rok młodszy Wiktor płakał, że też chce. I to były początki rodzinnego trio akordeonowego.