Strona główna > Artykuł

"Tatry Byrcyna" – reportaż Moniki Chrobak o miłości do Tatr i ratownictwa górskiego

Studio Reportażu i Dokumentu

80-letni Kazimierz Gąsienica-Byrcyn z Zakopanego większość swojego życia poświęcił udzielaniu pomocy w górach. Miłość do Tatr i ratownictwa górskiego zaszczepił w nim ojciec Stanisław, który sam był przewodnikiem i ratownikiem tatrzańskim. Pan Kazimierz wstąpił do Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w 1965 roku, uczestniczył w ponad 400 wyprawach ratunkowych, wielokrotnie był ich kierownikiem, uratował co najmniej tysiąc ludzi. Był też taternikiem jaskiniowym, płetwonurkiem czy instruktorem narciarstwa. Obecnie jest honorowym członkiem TOPR-u. Do dziś lubi podpatrywać górską przyrodę. Jego pasją są między innymi niedźwiedzie, z którymi nie raz spotkał się na szlaku, też przy okazji akcji ratunkowych. Ród Gąsieniców jest związany z Zakopanem niemal 500 lat. Nazwisko jest jednym z najczęstszym w tym regionie. Wielu z nich było ratownikami górskim, przewodnikami tatrzańskimi, narciarzami czy artystami ludowymi.

"Tatry Byrcyna" – reportaż Moniki Chrobak