Strona główna > Artykuł

"Co ja mogę powiedzieć?" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego o Kamilu Wrońskim, młodym geniuszu

Studio Reportażu i Dokumentu

Miał zaledwie dziewięć lat gdy został studentem Politechniki Lubelskiej, a piętnaście, gdy sąd pozwolił mu założyć firmę. W jego pokoju najmniej miejsca zajmuje łóżko. Musi być przecież miejsce na ogromny ekran komputera i dwa stanowiska - stoły warsztatowe do pracy nad jego urządzeniami. Na ścianach nie ma żadnego plakatu zespołu muzycznego jak u niemal każdego nastolatka. Kocha za to muzykę elektroniczną oraz... Alizee i Abbę. Kamil Wroński - młodociany geniusz, z zamiłowania mechatronik, twórca m.in. sterowników do silnika samochodu elektrycznego i paneli słonecznych. Odrzuca oszałamiające oferty koncernów międzynarodowych, bo na talencie chce zarobić sam. Otrzymywał bardzo intratne propozycje finansowe, ale odmawiał. Woli być na swoim i tego nie ukrywa. Chce odnieść sukces na rozwiązaniach swojego autorstwa. Już wymyślił wiele rozwiązań, które mają zastosowanie w przemyśle, ale mówi o nich niechętnie. Obowiązuje go tajemnica handlowa. Obecnie testuje sterownik do ustawienia paneli w farmach fotowoltaicznych, tak by czerpały optymalną ilość energii słonecznej.

"Co ja mogę powiedzieć?" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego