Strona główna > Artykuł

"Musi być dusza" - reportaż Joanny Sikory o cymbaliście Józefie Krupskim

Studio Reportażu i Dokumentu

"Wirtuoz" mówili ludzie o Józefie Krupskim, którzy mieli szansę usłyszeć, jak grał na cymbałach. Zachwycał nie tylko lekkością ruchów, ale i bogactwem repertuaru.  – Łatwo mi to przychodziło. Wujek sam się dziwił, że tak szybko pojąłem tę grę – wspominał po latach muzyk, goszcząc w radiowej audycji.  Początkowo jednak wuj był przeciwny nauce, obawiając się o swoje cymbały. Józef Krupski uczył się więc potajemnie, korzystając z czasu, gdy właściciela instrumentu nie było w domu. 

Józef Krupskifot. PAP/Mirosław Trembecki

"Musi być dusza" - reportaż Joanny Sikory

Na przedwojennych wileńskich weselach Józef Krupski grywał walce, fokstroty, tanga, marsze, kadryle, polki i oberki. Zdobywał najwyższe laury na ogólnopolskich festiwalach folkloru. W czasie II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku. Rok później ożenił się z Janiną Sokołowską, z którą miał czterech synów i dwie córki. W 1942 roku został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, gdzie pracował w fabryce Opla. Po wojnie krótko mieszkał w Elblągu, a na stałe osiedlił się w Kętrzynie. Przez lata pracował w kętrzyńskich zakładach odzieżowych "Warmia". 

Cymbały wileńskie - Piotr Krupski - Oberek/PiotrKrupski

***

Reportaż "Musi być dusza" autorstwa Joanny Sikory (PR Białystok) został wyemitowany w poniedziałek (6.03) o godz. 22.08 na antenie Trójki.