Strona główna > Artykuł

"Ocalić życie" - reportaż Joanny Bogusławskiej zakończeniu misji ratowniczej po trzęsieniu ziemi w Turcji

Studio Reportażu i Dokumentu

Misję w Turcji zakończyła grupa ratownicza Husar Poland, w skład której wchodziło 76 strażaków i 8 wyszkolonych psów. Do Turcji wylecieli oni już następnego dnia po trzęsieniu ziemi. Polscy strażacy prowadzili akcję ratowniczą w mieście Besni, w którym wskutek trzęsienia ziemi zawaliło się blisko trzydzieści domów. Udało im się uratować 12 osób. Grupą polską dowodził Grzegorz Borowiec - który był w Bejrucie, po wybuchu w porcie i w Szwecji podczas pożarów lasów - oraz jego zastępca Tomasz Traciłowski, który 10 lat temu wchodził w skład 9-osobowego zespołu ochrony ludności wysłanego do Japonii, gdzie doszło do potężnego trzęsienia ziemi, a w jego następstwie do tsunami, które doprowadziło m.in. do awarii w elektrowni jądrowej w Fukushimie. W pierwszej kolejności na gruzowiska wpuszczane są psy. One przy użyciu zmysłu węchu mogą wstępnie określić, gdzie znajduje się żywa osoba. Kiedy dwa psy wskażą podobny obszar, zaczynają się poszukiwania poszkodowanych. Na gruzowisku rozkłada się bardzo czułe mikrofony, które pomagają zlokalizować żywych pod gruzami.