Strona główna > Artykuł

"Tak jak kiedyś" - reportaż Jakuba Tarki o odbudowywaniu tradycji Ostrówka

Studio Reportażu i Dokumentu

Przez dziesięciolecia fabryka Bumar-Proma w Ostrówku słynęła z produkcji sprzętu rolniczego i budowlanego. Koparki nazywane potocznie "Ostrówkami" były w PRL-u na każdej polskiej budowie, dużą część produkcji wysyłano także na eksport. Przy zakładzie działała znana z wysokiego poziomu nauczania "żelazna" szkoła zawodowa, później technikum. Życie okolicy regulował dźwięk fabrycznej syreny. Na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych fabryka Bumar upadła. W zeszłym roku część zabudowań kupili Ukraińcy z Charkowa, których fabryka została zbombardowana przez Rosjan. Z narażeniem życia ewakuowali swój zakład, przewieźli do Ostrówka maszyny, które nie zostały zniszczone. W ekstremalnie krótkim czasie wznowili produkcję urządzeń (szaf) elektronicznych dla międzynarodowego przemysłu naftowego. Zatrudniają dziś 250 osób, większość z nich to Polacy. Tradycja "pracy w żelazie" powraca do Ostrówka. Ukraińcy i Polacy wspólnie piszą historię zakładu, założonego przez żydowskich fabrykantów, na terenie którego istniały obozy jenieckie, który miał swoje wzloty i upadki.

"Tak jak kiedyś" - reportaż Jakuba Tarki