Data publikacji:
2001-11-06
Strona główna > Artykuł
"Zjawa na pół etatu"
migracja
Dorota Oryszka pracuje na zamku w Słupsku jako duch. Jej obowiazkiem jest straszenie zwiedzających. "To przede wszystkim przygoda" - mówi Pani Dorota. Niestety praca ducha to tylko sezonowy epizod, przed podjęciem tej pracy bohaterka reportażu była bezrobotna czy po wygaśnięciu tej umowy powróci na zasiłek?
Dorota Oryszka pracuje na zamku w Słupsku jako duch. Jej obowiazkiem jest straszenie zwiedzających. "To przede wszystkim przygoda" - mówi Pani Dorota. Niestety praca ducha to tylko sezonowy epizod, przed podjęciem tej pracy bohaterka reportażu była bezrobotna czy po wygaśnięciu tej umowy powróci na zasiłek?

