Strona główna > Artykuł

"Komu się przewróciło w głowie"

migracja

Kiedy Danuta P., wicedyrektor szkoły w Nowej Iwicznej poskarżyła się w kuratorium oświaty, że szef ją publicznie poniża i śledzi za pomocą kamer, straciła stanowisko. Dyrektor z dnia na dzień zwolnił ją ze "wszystkich obowiązków funkcyjnych". Kazał jej opuścić gabinet, oddać dokumenty i klucze. Jego zastępczyni oskarżyła go o mobbing.

Kiedy Danuta P, wicedyrektor szkoły w Nowej Iwicznej poskarżyła się w kuratorium oświaty, że szef ją publicznie poniża i śledzi za pomocą kamer, straciła stanowisko. Dyrektor z dnia na dzień zwolnił ją ze "wszystkich obowiązków funkcyjnych". Kazał jej opuścić gabinet, oddać dokumenty i klucze. Jego zastępczyni oskarżyła go o mobbing. Potem następne trzy nauczycielki oskarżyły dyrektora o moralne nękanie, o to, że je zastrasza i naciska, by zwolniły się z pracy.