Strona główna > Artykuł

"Troszka śmieszno, troszka straszno"

migracja

Młodzi ludzie jako wolontariusze odwiedzają miejsca, gdzie wegetują ludzie z marginesu, ludzie starzy, nieprzystosowani, rodziny najuboższe. A więc dworce, parki, altany, noclegownie. Mieszkajacym w domach przynosza jedzenie, Próbują ich przekonać, by zmienili swoje życie, roznoszą ulotki informacyjne, kierują do noclegowni.

Młodzi ludzie jako wolontariusze odwiedzają miejsca, gdzie wegetują ludzie z marginesu, ludzie starzy, nieprzystosowani, rodziny najuboższe. A więc dworce, parki, altany, noclegownie. Mieszkajacym w domach przynosza jedzenie. Próbują ich przekonać, by zmienili swoje życie, roznoszą ulotki informacyjne, kierują do noclegowni, Podbeskidzkiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej i domów pomocy społecznej. Reporterka towarzyszy im w czasie takiego dyżuru.