Data publikacji:
2026-02-13
Strona główna > Artykuł
Audycja "Klub Trójki: Audiodokument" i reportaż Małgorzaty Żerwe "Gruzińskie marzenie a marzenia Gruzinów"
Studio Reportażu i Dokumentu
Reportaż o narodzie, który nie rezygnuje z wolności. W Gruzji echo noworocznych życzeń wciąż unosi się nad Tbilisi. Ale rok 2026 nie zaczął się tam od fajerwerków, lecz od czterechsetnego dnia nieustających protestów. Od listopada 2024 roku tysiące Gruzinów wychodzą na ulice, odkąd rząd zawiesił rozmowy akcesyjne z Unią Europejską. W kraju, którym od 2012 roku rządzi partia oligarchy Bidziny Iwaniszwilego, Gruzińskie Marzenie, coraz głośniej wybrzmiewa jedno hasło - "Chcemy wolności". W reportażu głos zabierają Ci, którzy od miesięcy stoją na pierwszej linii walki o przyszłość swojego państwa.
Narodowe Święto Gruzji fot. Małgorzata Żerwe
Guram Rogava i Maka Chikhladze to dziennikarze, którzy sami padli ofiarą brutalnych pacyfikacji. w reportażu opowiadają o pierwszych dniach protestów, gdy policja krwawo tłumiła demonstracje, a reporterów prywatnych telewizji bito na oczach widzów. Jest też były minister i dyplomata, aktywista queer, przedstawiciele organizacji pozarządowych, ludzie kultury i obywatele w każdym wieku. Autorka reportażu towarzyszy też procesji z okazji ustanowionego przez rząd Dnia Czystości Rodziny, święta, które zastąpiło obchodzony 17 maja Dzień Walki z Homofobią. To symboliczny obraz dzisiejszej Gruzji - dwa światy, dwie wizje państwa i dwa marzenia o przyszłości.
Pod Parlamentem w prowizorycznym obozowisku stale demonstruje grupa osób o proeuropejskich poglądach. Wiszą flagi narodowe Gruzji, flagi EU i USA oraz portrety więźniów politycznych. O jednym z nich opowiada jego matka Marina, która już straciła młodszego syna w wojnie domowej. O sytuacji z przeciwnej strony barykady opowiada z kolei deputowany partii Gruzińskie Marzenie, Levan Makhashwili. Obecnie rząd zastąpił siłowe rozwiązania licznymi zakazami i drakońskimi mandatami za blokowanie ulicy. Demonstranci nadal liczą na pomoc Zachodu. Jakkolwiek wobec wielu problemów Unii Europejskiej i polityki Donalda Trumpa, Gruzja wydaje się być osamotniona w walce o demokrację. Gruzini, mimo wszystko wierzą, że ten rok przyniesie im wolność. I marzą o Gruzji bez Gruzińskiego Marzenia.
Protesty w Gruzji trwają od listopada 2024, gdy rząd zawiesił rozmowy akcesyjne z Unią Europejską /fot. Małgorzata Żerwe
Na audycję "Klub Trójki: Audiodokument" i reportaż Małgorzaty Żerwe "Gruzińskie marzenie a marzenia Gruzinów" zapraszamy w poniedziałek (16 lutego 2026) o godz. 20.05 na antenę Programu 3.
***
SRPR

