Strona główna > Artykuł

"Samochód z duszą" - reportaż Doroty Witt

Studio Reportażu i Dokumentu

Pani Ludwika traktowała samochód jak spełnione marzenie. Na odwrocie każdego zdjęcia swojego ukochanego auta zapisywała z czułością "mój Citroën". Za kierownicę siadała dopiero wtedy, gdy założyła skórzane rękawiczki z dziurkami, a na fotelu kierowcy zawsze lądowała poduszka z Cepelii. Jazda była jej małym rytuałem i symbolem wolności, którą w wieku 54 lat zrobiła prawo jazdy.

rodzina Pani Ludwiki i jej ukochany samochód fot. Dorota Witt/Radio PIK

Gdy miała 85 lat, troskliwe córki odebrały jej kluczyki. Auto szybko znalazło nowego właściciela, a później miało już tylko jeden krok do złomowania. I właśnie wtedy, gdy pani Ludwiki nie było już na świecie, wieść o jej dawnym samochodzie niespodziewanie dotarła do rodziny. Co wydarzyło się dalej?



Na reportaż "Samochód z duszą" Doroty Witt z Polskiego Radia PIK zapraszamy w piątek (17 kwietnia 2026) o godz. 0.30 na antenę Programu 1.




***

SRPR