Data publikacji:
2026-04-20
Strona główna > Artykuł
"Trzeba uciekać" - reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego
Studio Reportażu i Dokumentu
W sercu Mazowsza narasta konflikt wokół budowy największego w kraju lotniska PORTU POLSKA. Aż 35 procent właścicieli gruntów przewidzianych pod inwestycję odmówiło sprzedaży ziemi spółce Centralny Port Komunikacyjny. Wśród nich są Joanna i Wiesław Bonieccy wraz z synem Maciejem z Nowego Oryszewa niedaleko Żyrardowa. Ich 20-hektarowe gospodarstwo, kupione jeszcze w latach sześćdziesiątych, stało się symbolem sprzeciwu wobec projektu. Bonieccy czują się oszukani. Twierdzą, że państwowa spółka wycenia ich ziemię jak zwykłe grunty rolne, choć przejmuje je pod ogromną inwestycję infrastrukturalną. Różnica w cenach jest wielokrotna i dla nich kluczowa.
Wiesław i Maciej Bonieccy ze wsi Nowy Oryszew k. Żyrardowa, wywłaszczani przeciwnicy budowy lotniska PORT POLSKAfot. Adam Bogoryja-Zakrzewski
Na płocie zawiesili baner "NIE DLA CPK", jasno pokazując, że nie zamierzają opuszczać swojego gospodarstwa na stare lata. Podkreślają, że w promieniu 30 kilometrów nie ma szans na znalezienie równie dobrych ziem, a odtworzenie żyzności gleby w nowym miejscu zajęłoby lata. Mimo to czekają na decyzję wojewody o wywłaszczeniu i operat szacunkowy. Urzędnicy zapowiadają, że wyceny będą oparte na dotychczasowym przeznaczeniu gruntów, czyli jako ziemi rolnej. Właściciele będą mogli odwołać się do sądu, ale gospodarstwa i tak będą musieli opuścić. Jak zakończy się ten spór? Na razie wiadomo jedno: dla wielu mieszkańców Baranowa, Teresina i Wiskitek budowa lotniska oznacza nie rozwój, lecz utratę dorobku życia.
Na reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego "Trzeba uciekać" zapraszamy we wtorek (21 kwietnia 2026) o godz. 18.40 na antenę Programu 3.
***
SRPR

