Data publikacji:
2026-08-05
Strona główna > Artykuł
"Czarny sweter" - reportaż Antoniego Rokickiego
Studio Reportażu i Dokumentu
Zmarła Maria Kowalska, pseudonim "Myszka". Była sanitariuszką Powstania Warszawskiego i więźniarką KL Stutthof. We wrześniu skończyłaby 101 lat. Reportaż Antoniego Rokickiego z 2025 roku to niezwykła historia Marii Kowalskiej, która każdego roku, przez 50 lat wracała do miejsca grozy, do Muzeum Stutthof w Sztutowie. Była jedną z 40 kobiet, które po upadku Powstania Warszawskiego trafiły do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Wśród więźniów nazywano je "kobietami pistoletami". Były symbolem odwagi i niezłomności.
Antoni Rokicki i Maria Kowalska w 2025 rokufot. Antoni Rokicki
Miała zaledwie 14 lat, gdy wybuchła wojna. Ostatnie beztroskie wakacje spędziła w Sulejówku, gdzie mieszkała jej ciocia. Całe dni spędzała na podwórku, bawiąc się z rodzeństwem w otoczeniu zieleni. Kilka tygodni później jej świat całkowicie się zmienił. W czasie okupacji dołączyła do Związku Walki Zbrojnej, późniejszej Armii Krajowej. Przysięgę złożyła razem z siostrami bliźniaczkami, Adelą i Reginą. Chciała pomagać, dlatego rozpoczęła praktyki w szpitalu, by zostać sanitariuszką. Godzina "W" zastała ją u fryzjera. To tam dotarła do niej łączniczka z wiadomością o rozpoczęciu walk. 1 sierpnia zawsze był dla niej jednym z najważniejszych dni w roku. Spędzała go z rodziną, uczestnicząc w obchodach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w stolicy. Drugą datą, której nigdy nie pomijała, jest 9 maja, rocznica wyzwolenia obozu Stutthof. W niewielkim Sztutowie na Mierzei Wiślanej co roku spotykają się byli więźniowie, w tym uczestniczki Powstania Warszawskiego, które trafiły do obozu. To właśnie tam, pod koniec września 1944 roku, trafiła Maria Kowalska z grupą 39 innych kobiet z Powstania. Numer obozowy "Myszki" to 101 949.
Na reportaż Antoniego Rokickiego "Czarny sweter" zapraszamy w czwartek (6 sierpnia 2026) o godz. 18.40 na antenę Programu 3.
***
SRPR

