Strona główna > Artykuł

"Przeczyta uważnie" - reportaż Macieja Jastrzębskiego

Studio Reportażu i Dokumentu

Ryszard Kruk, reżyser i dokumentalista, realizuje testament dziadka, który przeżył zbrodnię wołyńską. Otrzymał od niego kopertę z listami, a w nich prośbę o to, by nie zapomnieć. Reportaż Macieja Jastrzębskiego to podróż w czasie i przestrzeni, również w miejsca, w których na początku sierpnia zakończyła się ekshumacja szczątków ofiar zbrodni, a które zostaną uroczyście pochowane w niedzielę 30 sierpnia.  

Ryszard Kruk z zoną Magdaleną oraz autor reportażu Maciej Jastrzębskifot. Maciej Jastrzębski

Andrzej Kruk do sierpnia 1943 roku mieszkał w Opalinie na Wołyniu. Ostrzeżony przez znajomych Ukraińców zdążył uciec na drugą stronę Bugu, nim do jego wsi dotarli bandyci z UPA. Wraz z rodziną zamieszkał w Siedliszczach. Jak opowiadał rodzinie, gdyby wszedł na najwyższe drzewo widziałby Opalin i porzucone gospodarstwo. Ta niewielka odległość z jednej strony dawała jego rodzinie poczucie, że wciąż są w domu, ale z drugiej była przyczyną tragedii. Ojciec autora listów wielokrotnie przepływał Bug i zakradał się do starego gospodarstwa, żeby zabrać to, czego nie udało się spakować w trakcie ucieczki. Za trzecim razem złapali go ukraińscy nacjonaliści i zamordowali. Jego zwłoki zakopali na terenie gospodarstwa. W swoich listach do rodziny mieszkającej w Radomsku Andrzej Kruk opisał wymordowanie mieszkańców i spalenie Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. To na terenie tych, nieistniejących już miejscowości w ostatnich tygodniach prowadzone były ekshumacje ofiar Rzezi Wołyńskiej.



Na reportaż Macieja Jastrzębskiego "Przeczyta uważnie" zapraszamy w piątek (28 sierpnia 2026) o godz. 0.30 na antenę Programu 1.





***

SRPR