Data publikacji:
2026-09-02
Strona główna > Artykuł
"Bobry, boberki i reszta" - reportaż Jakuba Tarki
Studio Reportażu i Dokumentu
Reportaż Jakuba Tarki zabiera słuchaczy do Wigierskiego Parku Narodowego, którego symbolem jest objęty szczególną ochroną bóbr europejski. Przewodnikiem po świecie tych zwierząt jest Wojciech Misiukiewicz, przyrodnik, fotograf i pracownik parku, uznawany za jednego z największych znawców bobrów w Polsce. To właśnie on przekonuje, że każdy bóbr żyjący dziś w naszym kraju swoje korzenie ma na Suwalszczyźnie.
Bóbr - symbol Wigierskiego Parku Narodowegofot. Wojciech Misiukiewicz
Na terenie parku bobry występują od lat 50. Wtedy jeszcze nie było parku, ale one znajdowały się w granicach obecnego Wigierskiego Parku Narodowego. Pojawiły się przy ujściu rzeki Czarnej Hańczy do jeziora Wigry i to był fenomen. Zwierzęta te są pod wieloma względami podobne do człowieka. Nie tylko dlatego, że mają przednie łapy z pięcioma chwytnymi palcami. Bory tworzą stałe związki, żyją w rodzinach, wspólnie wychowują młode i dzielą się obowiązkami. Starsze rodzeństwo pomaga rodzicom w opiece nad najmłodszymi, a cała rodzina współpracuje przy budowie tam i żeremi.
Dla części rolników, sadowników czy właścicieli stawów bobry są uciążliwymi szkodnikami. Jednak przyrodnicy starają się łagodzić spory. Podkreślają, że korzyści płynące z ich działalności często przewyższają wyrządzane szkody. dlatego odławiają zwierzęta i przenoszą w inne miejsca. Wojciech Misiukiewicz nazywa bobra "najpożyteczniejszym spośród wszystkich szkodników". Trudno jest spotkać bobra w dzień, ale turystom odwiedzającym Wigierski Park Narodowy to się udaje.
Skąd wzięło się powiedzenie "płacze jak bóbr"? Dlaczego myśliwi pomagali przy odbudowie populacji bobra? Czy bóbr jest cięższy od sarny?
Na reportaż Jakuba Tarki "Bobry, boberki i reszta" zapraszamy w niedzielę (6 września 2026) o godz. 7.05 na antenę PR24.
***
SRPR

