Strona główna > Artykuł

Audycja "Wieczór z reportażem" i reportaż Adama Bogoryja-Zakrzewskiego "W kontenerze"

Studio Reportażu i Dokumentu

Niepełnosprawny Leon Pawiłan mieszka na obrzeżach Myszyńca. Ma do dyspozycji dziesięć metrów kwadratowych, grzyb w łazience i zapach stęchlizny w kontenerze socjalnym. Nie może doprosić się burmistrza o zamianę lokalu przyznanego mu przez Urząd Miejski. Sanepid nie zwraca uwagi na jego prośby o pomoc w odgrzybieniu kontenera.

Pan Leon Pawiłam ze względu na warunki sanitarne ciepłe dni spędza przed swoim kontenerem komunalnymfot. Adam Bogoryja-Zakrzewski

Obok lokalu pana Leona stoi kolejny kontener komunalny z ponad dwukrotnie większym lokalem. Choć nikt w nim nie mieszka, władze miasta nie zgadzają się na przenosiny bohatera reportażu. Schorowany mężczyzna nadal zmuszony jest mieszkać w zatęchłym pomieszczeniu, w którym, zwłaszcza w ciepłe dni, trudno jest wytrzymać.

Jak pan Leon (nie) radzi sobie w kontenerze

Panu Leonowi cztery lata temu amputowano nogę. Mężczyzna z trudem przeciska się na wózku między kanapą, stołem, krzesłem i lodówką. Aby się umyć, podciąga się na własnoręcznie zamocowanym pod sufitem sznurze i jedną ręką czerpie wodę z miski. W łazience ponad rok temu wymontowano brodzik z powodu wymiany rury kanalizacyjnej. Do dziś nie założono nowego. Miejsce brodzika zajmuje pralka – w niewielkim pokoju nie ma na nią miejsca.

Pan Leon od dziesięciu lat należy do klubu Anonimowych Alkoholików. Pracował jako spawacz w miejscowych zakładach. Dziś żyje samotnie. Może liczyć na pomoc znajomych, dobrych ludzi i miejscowego proboszcza. Urzędy zdają się nie widzieć jego problemu. Nie pomagają interwencje asystentki pana Leona – emerytowanej nauczycielki – Barbary Wojciulewicz.

Urzędy milczą

Sanepid, po skargach na bezczynność inspektorów, zarządził wizję lokalną. Spisano protokół pokontrolny: „Stwierdzono brak jakiejkolwiek wentylacji, co skutkuje niewłaściwą wymianą powietrza w lokalu oraz może sprzyjać nadmiernemu zawilgoceniu pomieszczeń i pogorszeniu warunków higieniczno-sanitarnych. Na powierzchni ścian w węźle sanitarnym zaobserwowano obecność czarnego nalotu o charakterze pleśniowym”. Jednak Sanepid nie wydał żadnych zaleceń. Sprawę może rozwiązać tylko właściciel kontenera – Urząd Miasta. Ale burmistrz nie odpowiada na oficjalną prośbę nagrania rozmowy o sposobie rozwiązania sytuacji Leona Pawiłana.

Ze względu na warunki sanitarne w kontenerze komunalnym pan Leon dzień spędza na zewnątrz, w cieniu drzewa przy drodze. Obserwuje ruch samochodów i pracowników drogowych. Tu ciągle coś się dzieje – mówi z uśmiechem.


Na audycję "Wieczór z reportażem" zapraszamy we wtorek (8 września 2026) o godz. 23.10 na antenę Programu 1.

***

SRPR